Emmanuel szybko zerwał kilka kiwi, a na ich miejsce przywiązał dziesięciodolarowy banknot. W końcu to były cudze owoce, a on nie chciał być złodziejem.
Claudette nie mogła powstrzymać uśmiechu, widząc jego poczynania.
Wkrótce Emmanuel wrócił i wytarł kiwi o swoje ubranie, po czym wręczył je Claudette.
– Panno Lenoir, nie wiedziałem, że dzisiaj są pani urodziny, ale na szczęście zdążyłem. Wszystkie






