**Enzo**
Kiedy Nina po raz pierwszy zasugerowała, żebym powiedział mojej drużynie o mojej prawdziwej naturze, pomyślałem, że kompletnie zwariowała.
Ale leżąc tej nocy obudzony, wpatrując się w sufit i próbując wymyślić, jak jednocześnie wyjaśnić nagłe pojawienie się Lisy i powstrzymać ją od przemiany na oczach wszystkich, albo od wyjawienia prawdy, zdałem sobie sprawę, że Nina ma rację.
Minęło






