"Sprawdź jeszcze raz…"
"Co?" wykrzyknęłam. "Co masz na myśli? Żaden z kodów nie działa."
Nie odpowiedziała.
Westchnęłam i sięgnęłam po zmiętą kartkę z podłogi. Przyłożyłam ją blisko do mojego zdrowego oka i zmrużyłam je, uważnie się jej przyglądając.
"Żaden z nich nie działa…" wyszeptałam jeszcze raz. Kolejna łza spłynęła po moim policzku. Chciałam już odrzucić kartkę z powrotem, kiedy nagle c






