– W tej klasie nie ma usprawiedliwień – przerwał. – Egzamin się skończył, a wygląda na to, że skończyłaś dopiero w połowie. Odejmę ci za to punkty. Następnym razem postaraj się nie zarywać nocy na imprezowanie.
Chciałam powiedzieć, że nie imprezowałam, ale co miałam dodać? Gdybym wspomniała cokolwiek o koszmarach, tylko bym się naraziła na drwiny, a w tym momencie profesor już zabrał mój test i r






