"Ty mały..." Rzuciłem się na niego, gotów znowu spuścić mu manto, ale Nina nagle stanęła między nami. Świat zawirował mi przed oczami, gdy Matt i Bryce podbiegli; Matt odciągnął mnie, a Bryce znowu związał Jamesa. Ten mały łajdak nawet się do mnie uśmiechał spod brwi, jakby wiedział, że wszystko mu ujdzie na sucho i że i tak go ochronią.
"Jeszcze tylko jeden dzień," powiedział Matt, odciągając mn






