Nina
Słońce ledwo wzeszło, a ja już trzymałam w lekko drżącej dłoni bilet do Mountainview. Za kilka godzin miałam wrócić do nadprzyrodzonej krainy. Kto wie, co się potem wydarzy; słowa wróżki wciąż dźwięczały mi w głowie, przerażając bardziej, niż się spodziewałam.
"Uważaj, bo stracisz wszystko" - powiedziała, gdy Enzo i ja pospiesznie odchodziliśmy. Wciąż słyszałam jej głos w głębi mojej głowy, j






