Enzo
Powietrze nocą było lekko chłodne, kiedy wyszedłem na zewnątrz, co stanowiło miłą ulgę po zaduchu w sypialni.
Gdy zmierzałem w stronę rozległych ogrodów, które otaczały okolicę, w mojej głowie rozbrzmiewały słowa Niny.
„To nie jest twój ciężar do dźwigania” – powiedziała. „Nie musisz cierpieć w milczeniu”.
Ale czy to prawda? Czy naprawdę mógłbym się przed kimkolwiek otworzyć w tej sprawie, cz






