– Proszę wystąpić, panie Devon – zawołała Margot w stronę prawej strony salonu.
Wkrótce wystąpił młody mężczyzna z uśmiechem.
Otaczała go aura szlachetności, a ubrany był od stóp do głów w markowe ciuchy. Jednak jego wygląd był tylko przeciętny.
– To drugi syn rodziny Aquila z Somerton, Devon Aquila – powiedziała z uśmiechem Margot, przedstawiając Devona Simone i jej rodzinie.
– Jestem Devon Aquil






