Kiedy ta myśl zakiełkowała w jego umyśle, poczuł, że w końcu wszystko zaczęło mieć sens.
„Mówią, że ten człowiek to zwykły śmieć z rodziny Wyattów. Podobno jest kompletnie bezużyteczny i pozbawiony celu. Dlatego go wyrzucili. Ale wcale nie wygląda na bezużytecznego!
„Jak można kogoś, kto wpływa zarówno na świat podziemny, jak i na prawo, uważać za bezużytecznego?”
Christiana ogarnęła panika, ponie






