Wade stracił cierpliwość i rozkazał sługom wyważyć drzwi.
– Panie Aquila, dlaczego jest pan taki wściekły? – zachichotał Lucjusz, pojawiając się przed nim.
– Co? Doszedłeś do siebie, ty stary pierniku? – Wade wyglądał na zaskoczonego, widząc Lucjusza.
Czyż nie leżał przykuty do łóżka i umierający? Jak mógł tak szybko wyzdrowieć?
Był bardzo zaskoczony.
– Irene West i jakiś przestępca zabili mojego






