Dustin zignorował hałas i ruszył naprzód.
Ośmiu wojowników porzuciło wszelkie pojęcia honoru i etyki, i rzuciło się na niego razem.
Każdy z nich miał swoją charakterystyczną technikę sztuk walki, która celowała w różne części jego ciała. Niektórzy atakowali jego ramiona, a inni nogi.
W mgnieniu oka dopadli go. Ich ruchy były skoordynowane i zabójcze.
"Spierdalajcie!" – zaklął Dustin.
Boom!
W jedne






