"Nadal grasz twardzielkę? Odmawiasz przyznania się do porażki, dopóki nie sięgniesz dna, co?" Phoebe zadrwiła. "Nie zapomnij o naszym małym zakładzie – jeśli twój tak zwany 'idealny randkowicz' się nie pojawi lub nie zrobi wrażenia, będziesz musiała paść na podłogę i kwiczeć jak świnia!"
Twarz Ireny poszarzała.
Żałowała swojej impulsywności i gorzko przeklinała się za zgodę na tak absurdalny i upo






