– Owiń kamień jedwabiem i klejnotami, a i tak nie stanie się on drogocennym kamieniem – powiedział Dustin obojętnie.
Gdy tylko to powiedział, twarz Phoebe posmutniała.
Wszyscy wiedzieli, że ta uwaga była wymierzona w nią.
– Za kogo ty się uważasz? Jak śmiesz się tu pokazywać? To nie jest miejsce dla takich jak ty. Niech ktoś go stąd zabierze! – rozkazała chłodno.
Jej poplecznicy rzucili się do akc






