Timothy i Eliza przybyli do willi rodziny Cainów w Lannopolis.
Zamiast udać się do hotelu zarezerwowanego dla Timothy'ego przez urzędników z Lannopolis, przyjechali prosto tutaj.
Kolumna samochodów zatrzymała się przed wejściem do willi, a Timothy i Eliza wysiedli z auta. Od razu skierowali się do głównych drzwi.
– Przepraszam, kim są szanowni goście? Proszę poczekać na zewnątrz, a ja poinformuję






