Poplecznicy Patricka omal nie umarli na miejscu ze strachu. Patrzyli na Dustina jak na szaleńca.
Czy Dustin mówił serio?
Przyszli tu tylko po należne im pieniądze. Czy Dustin musiał zabijać Patricka z powodu zwykłej sprzeczki?
– Wynoście się stąd!
Na te słowa poplecznicy uciekli, jakby uszli z życiem z katastrofy.
Myśli Dustina odpłynęły, gdy spojrzał na głowę Patricka na podłodze.
„Rodzina Harmon






