Minęły kolejne dwa dni.
Atmosfera w głównej willi rodziny Langley była ponura. Najbliżsi członkowie rodziny zebrali się razem, ale wszyscy milczeli.
Sytuacja rodziny Langley z dnia na dzień stawała się coraz bardziej beznadziejna. Każdego dnia ponosili ogromne straty.
Nikt nie mógł już zachować spokoju. Nawet uparta Margot poczuła się wstrząśnięta.
Dziś zebrali się, aby znaleźć rozwiązanie. Ale wi






