Szczerze mówiąc, ambiwalencja Lisbeth rozczarowała mnie o wiele bardziej niż bezpośredniość Williama.
W przeszłości, kiedy odwiedzałam rezydencję Kenwayów jako projektantka, Lisbeth zawsze okazywała mi ciepło i życzliwość.
Dziś jednak, podczas wizyty u dziewczyny Sorena, wyczułam wyraźny chłód.
Choć pozostała uprzejma – wręcz zaprosiła szefa kuchni Remy'ego, by dla nas gotował, co podkreślało, jak






