Firma zatrudniła kilka nowych osób, ale wiele z nich to znajome twarze.
Dobry przykład: Cherry Birkin. Teraz asystentka Amandy i główna sekretarka, była zachwycona, widząc mnie.
"Tay-Tay! Wróciłaś!" krzyknęła, podbiegając, by złapać mnie za ramiona. "To naprawdę ty! Tak się cieszę, że nas odwiedziłaś. Po tym, jak zniknęłaś na dwa lata, szczerze myślałam, że już nigdy nie wrócisz!"
Amanda, która mn






