Helen zostawiła telefon w domu. Carter znalazł go na szafce na buty, gdy przebierał się w przedpokoju.
Szukał jej wszędzie, aż w końcu zobaczył ją siedzącą na ławce w osiedlowym parku rekreacyjnym.
Carter odetchnął z ulgą. Jego zszargane nerwy natychmiast się uspokoiły.
Podszedł do niej szybkim krokiem i próbując opanować gniew, zapytał: „Dlaczego nie wzięłaś ze sobą telefonu?”
Helen patrzyła na c






