Ponieważ szkoła dla Małej Żelki jeszcze się nie zaczęła, dziewczynka bawiła się ze swoim bratem w pokoju dziecięcym.
Mała Żelka powiedziała dumnym tonem:
– Monty, braciszek teraz śpi. Udało mi się go uśpić!
Verian poklepała małego urwisa po głowie, patrząc na nią z miłością. Następnie powiedziała:
– Wygląda na to, że w przyszłości nie będę miała się czym martwić. Nasza Żelka potrafi zaopiekować si






