Shane wstał, pomógłszy jej założyć kapcie. Wyciągnął rękę, by ująć jej dłoń.
– Chodźmy na dół.
Natalie chwyciła jego dłoń.
Shane potarł wnętrze jej dłoni i zeszli na parter.
Bliźniaki bawiły się w salonie, ale na widok rodziców rzuciły zabawki w kąt.
– Tatusiu, mamusiu, wreszcie zeszliście. – Connor uniósł głowę, patrząc na rodziców.
Sharon dotknęła swojego brzucha i powiedziała:
– Jestem naprawdę






