Natalie, proszę, nie zawiedź mnie...
Po tym, co zobaczył na nagraniu, mężczyzna nie mógł już skupić się na pracy.
Pozostał w fotelu, zagubiony w myślach, podczas gdy sprzątaczki ciężko pracowały, podnosząc z podłogi porozrzucane dokumenty.
Dopiero gdy Natalie zadzwoniła później po południu, w końcu wziął się w garść.
– Kochanie, jesteś dzisiaj zajęty? – zapytała Natalie przez telefon.
Shane ponuro






