– Naprawdę? – Yulia wyczuła, że jej córka nie jest szczera.
Natalie spuściła głowę i próbowała zmienić temat:
– Tak. Mamo, kiedy wracasz? Daj mi znać datę i godzinę, żebym mogła odebrać cię z lotniska.
– Po co się tym przejmujesz? Skontaktuję się z tobą, jak już wrócę. – Yulia machnęła ręką, zbywając pomysł córki.
Natalie poklepała się po piersi, zadowolona, że jej próba zmiany tematu się powiodła






