Co za drań!
"Jasper, boli mnie w piersi…" Liana pospiesznie podeszła do niego i oparła głowę o jego ramię, mamrocząc. "Skoro już tu jesteś, może pójdziemy na zakupy? Nigdy ze mną nie robiłeś zakupów. Spójrz na pana Harpera, jak idzie na zakupy z panią White…"
Jasper wodził wzrokiem za postacią Alyssy.
"Dobrze."
…
Alyssa odeszła powłócząc nogami, wyglądając na zmartwioną. Nagłe pojawienie się jej b






