Właściwie, kwiaty zostały przygotowane przez Rose już wcześniej. Wiedziała, że to będzie zwycięska bitwa. Z Silasem u boku zwycięstwo było pewne.
Po anonimowym wysłaniu kwiatów, Rose w ciszy ruszyła samotnie w stronę parkingu.
Jej długie rzęsy trzepotały, a wraz z nimi jej serce.
W sali rozpraw Silas był elegancko ubrany w szykowny, czarny garnitur prokuratora. Z pasją debatował, zmuszając łotrów






