Nagle Colene krzyknęła: „Słyszysz mnie, Jasper?”
Jasper pośpiesznie usiadł prosto. „Tak, jestem tutaj”.
„Weź swoją kobietę w garść. Nie pozwól jej na lekkomyślne działania”.
Chociaż ton Colene nie należał do przyjaznych, w jej słowach kryła się troska. „Jeśli cokolwiek stanie się Lyse, Gang Ivory ci tego nie przepuści”.
Alyssa zaniemówiła na te słowa. Córka przywódcy Gangu Ivory była wyjątkowo wła






