Krwawe i makabryczne sceny śmierci Anne prześladowały Sophię. Nagle krzyk Sophii rozdarł powietrze. Zlana potem, drżała, a jej usta były blade.
– Pani Beckett, nic pani nie jest? – zapytał zszokowany Simon, wyczuwając, że coś jest nie tak.
– J-ja czuję się dobrze. – Zacisnęła dłonie w pięści pod stołem i zmusiła się, by przestać myśleć o Anne.
– Pani Beckett, nie odpowiedziała pani na moje pytanie






