Ponieważ jej myśli całkowicie pochłaniał Król Wilków, Luna ledwie mogła skupić się na pracy. Nie potrafiła się skoncentrować ani uspokoić umysłu.
Bip.
Nagle zadzwonił jej telefon, który ładowała obok.
Luna natychmiast chwyciła urządzenie i zobaczyła na ekranie imię Sonii.
Było już późno, a mimo to Sonia do niej dzwoniła. Musiało chodzić o spotkanie z Królem Wilków.
Z bijącym sercem stuknęła w ekra






