Gapisie stojący z boku widzieli to zamieszanie i nie mogli powstrzymać się od kpin: "Ciągle nazywa siebie młodym paniczem. Co za błazen!"
"Zwykły pajac!"
"Co za pouczające widowisko!"
"Hahaha..."
Zenith zbladł z gniewu.
Pozostali członkowie rodziny Crestfallów również poczerwienieli ze złości.
Czyżby Zenith nie był godzien, by podarować mu to wino?
Kto inny w tym pokoju byłby tego wart?
Czyżby to






