Nikt nie odebrał.
Serce Zenitha natychmiast zamarło z przerażenia. Spojrzał na spokojnego Laclesa, a następnie zadzwonił do Luny.
Choć było to nieco upokarzające, lepsze to niż zostać kaleką.
Jednak Luna w tej chwili spała, a jej telefon był wyciszony. Jak mogła odebrać?
"Eee..."
Zenith spojrzał na Crestfallów, potem na Laclesa, a na jego czoło wystąpił zimny pot.
To było takie kłopotliwe. Jakie t






