"Włazić! Radzę wam się zachowywać. Nie próbujcie żadnych sztuczek, bo nie okażę wam litości!"
Kapitan ochrony stanął w drzwiach i po kolei wkopnął Zenitha i resztę do piwnicy.
"Kaszel, kaszel..."
"Kurwa, ale tu śmierdzi..."
"Fuj! Tu są pajęczyny!"
"B-bleee..."
Zenith i pozostali znajdowali się w opłakanym stanie.
Kiedy weszli do piwnicy, zapach stęchlizny i kurzu wywołał u nich niekontrolowany kas






