~ Elara ~
Pociągając nosem i ocierając łzy, Elara ucałowała Lyrę w główkę. Szepnęła: „Moje biedne maleństwo. Przepraszam, że nie było mnie tak długo”.
Serce ją bolało na myśl o tym, że zostawiła swoje dzieci. Choć jeszcze nie odzyskała wszystkich wspomnień, sama świadomość, że Lyra i Isaac są jej, pozwalała jej wyobrazić sobie tęsknotę, jaką te szczenięta musiały czuć za matką.
Była już druga rano






