~ Elara ~
— Ryker? — Głos Elary był pełen szoku na widok wściekłości malującej się na twarzy męża. Pomyślała: „Czy nie powinien być spokojniejszy, dowiedziawszy się, że to on jest ojcem?”
Z drżeniem rąk podniosła papier, który upadł na podłogę, i rozłożyła go. Przeczytała: „Prawdopodobieństwo ojcostwa wynosi 0%...”
Z ust Elary wyrwał się zduszony okrzyk. — To niemożliwe! Ryker...
— Jest tak, jak c






