Punkt widzenia Alexandra
Następnego dnia ledwo usiadłem przy biurku, żeby zacząć dzień, gdy zadzwonił telefon. Odebrałem i usłyszałem Samanthę po drugiej stronie:
"Demon chce z tobą porozmawiać."
Wiedziałem już, o kogo chodzi, i nie było wyjścia – musiałem odebrać to połączenie. Samantha przełączyła linię i usłyszałem jęczący głos Johnsona, który próbował mnie pouczać.
"Jak śmiesz, młody człowieku






