Punkt widzenia Caroline
Idealnie! Z pieniędzmi, które dał mi tatuś, mogłam pójść do lekarza, który pomoże mi z tą udawaną ciążą. Wydałam już fortunę na fałszywy test i pielęgniarkę, która zmanipulowała wyniki badań, na które wysłał mnie Aleksander. Wiedziałam, że jeśli zrobię scenę, ojciec da mi pieniądze, żeby mnie uspokoić – to zawsze działa. Dobrą rzeczą było to, że to, co mi dał, pokrywało to,






