Perspektywa Alexandra
Ten tydzień był dość szalony. Fred wciąż nie zdołał umówić się na wizytę u swojego wujka, lekarza, ponieważ ten przebywał na konferencji w Genewie i miał wrócić dopiero w przyszłym tygodniu.
Była już sobota i mieliśmy zaplanowane spotkanie w sprawie audytu. Alan miał wieści. Prawie wszyscy zdążyli już dotrzeć do mojego mieszkania, w tym Catherine, a jedynie Alan i Mari spóźni






