languageJęzyk

Rozdział 51

Autor: Jackie8815 gru 2025

Kiedy rozejrzałam się wokół, pokój był prawie pusty, tylko Aleksander wciąż siedział w tym samym miejscu. Znowu byłam z nim sama.

Podeszłam do miejsca, gdzie siedziałam, żeby zabrać swoje rzeczy, a kiedy się zbliżyłam, Aleksander wciągnął mnie na swoje kolana, objął i wyszeptał mi do ucha:

– Nie masz pojęcia, jak bardzo za tobą tęsknię.

– Aleksandrze, proszę, nie rób mi tego – błagałam.

– Proszę,

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki