Z perspektywy Hannah
Nie mogłam się doczekać tych zajęć z samoobrony. Miałam dość bycia tak bezbronną i ciągłego polegania na kimś, kto by mnie obronił. I nie tylko ja byłam podekscytowana. Giovanna była w euforii, a Rubina i Raina były już gotowe, kiedy przybyły Renatka i Sandra. Poszłyśmy na siłownię, która miała przyległą strefę, wyposażoną we wszystko, co było nam potrzebne do treningu.
– Więc






