Hannah
Było już po północy, gdy rodzina się pożegnała, a obsługa cateringu wyszła. Oczywiście Giovanna przeciągała pożegnanie na tyle długo, by wyjść jako ostatnia i powtórzyć swój żarcik o zatyczkach do uszu i o tym, jak dobrze sprawdziły się ostatnim razem. Rafael zamknął drzwi, zgasił światła, pozostawiając tylko nastrojowe oświetlenie, i odwrócił się do mnie z tym uśmiechem kogoś, kto ma w gło






