Perspektywa Hannah
Jego usta przesunęły się po moich, a język wtargnął do środka. Nigdy nie zmęczą mnie jego pocałunki. Każdy z nich wydawał się wyjątkowy, lepszy od poprzedniego. Całował mnie tak, jakby zależało od tego jego życie. Dotykał mojej twarzy opuszkami palców ręki w gipsie, podczas gdy druga dłoń wędrowała w dół, od talii ku nodze, powoli podciągając rąbek spódnicy, aż dotknął koronki p






