Perspektywa Hannah
Wpatrywałam się w Rubensa. To był list mojego ojca i marzyłam, by usłyszeć te słowa głosem ojca, ale to było oczywiście niemożliwe. Chciałam więc usłyszeć je od kogoś, przy kim czułam się mile widziana, chroniona i kochana jak córka, od kogoś, z kim łączyła mnie wyjątkowa więź.
– Wielki Brutalu, pamiętasz, jak powiedziałeś, że jesteś wystarczająco stary, by być moim ojcem? – zap






