Punkt widzenia Hannah
Był dzień przed moim ślubem, a ja czułam mieszankę ekscytacji i niepokoju, która sprawiała, że byłam niespokojna i ledwo mogłam usiedzieć w miejscu. Szykowałam się do wyjścia do domu, gdy Fernando zatrzymał się przed moim biurkiem z uśmiechem.
– Zdenerwowana, panno młoda? – zapytał, a ja podskoczyłam na krześle.
– Szefie! Super zdenerwowana, mam mini ataki lęku co godzinę! –






