Perspektywa Seleny
Słysząc ich rozmowy w pokoju, leżę całkowicie nieruchomo, żeby nie zdradzić, że nie śpię, czując, jak moja nowa zdolność pulsuje pod skórą jak bariera, która mnie osłania i mam wrażenie, że nikt z nich niczego nie zauważy.
Nie wyczują, że nie śpię, ani że mój dar przywrócił mi siłę!
Mogłabym się stąd teleportować i wrócić do mojej watahy, ale to już nie jest mój cel. Jestem tu






