Perspektywa Kiana
Podchodząc kilka kroków bliżej krzaków przy bagnie, Cannon i Jessie dołączają do mnie od tyłu. Odwracam głowę, żeby spojrzeć i widzę resztę idącą ścieżką nad bagnem.
Słysząc dźwięki dochodzące z domu, gwałtownie odwracam głowę w tamtą stronę i widzę kilku mężczyzn wychodzących i stających przed domem.
Mam zamiar ruszyć naprzód, gotów się z nimi zmierzyć, kiedy zostaję złapany






