Perspektywa Seleny
Słysząc otwierające się drzwi do mojego pokoju, jestem zbyt zmęczona, żeby otworzyć oczy, po prostu chcę spać cały dzień.
– Seleno, czas wstawać, Michael będzie na ciebie niedługo czekał! – słyszę Emmę, która wchodzi do pokoju i siada na łóżku.
– Nie! Jestem dzisiaj zmęczona, nie mogę mieć dnia wolnego? – wzdycham, kiedy ściąga ze mnie kołdrę.
– Nie! Musisz wstać! Śniadanie






