"Nie przejmuj się tym. W domu jest tak wiele zasad, więc bez Zacha będę miała znacznie więcej wolności. To tak samo, jakbym miała tam Margaret. Posiłki jem głównie w szkolnej stołówce, w domu rzadko kiedy" – odpowiedziała Madelyn.
Rosario westchnęła. "Od teraz za każdym razem, gdy wrócisz ze szkoły do domu, będziesz mogła zjeść miseczkę małych pierożków. Przekazałam już Margaret sposób ich lepieni






