Nocna bryza zaszeleściła ciężkimi zasłonami, gdy Madelyn wyszła z łazienki, wycierając włosy ręcznikiem. Podeszła do szafki nocnej, chcąc naładować telefon. Jego ekran szpeciło pęknięcie. W ciągu dnia działał bez zarzutu, ale teraz ciągle się rozłączał, gdy próbowała go podłączyć do prądu.
Nagle telefon zawibrował, a na ekranie pojawił się numer Zacha, sprawiając, że serce Madelyn zabiło mocniej.






