"Mamo, dokąd poszłaś? Proszę, nie zostawiaj mnie" - powiedziała Madelyn.
Zach spojrzał na scenę rozgrywającą się przed jego oczami. Wydawało się, że jest świadkiem obłędu Madelyn. Jego postawna sylwetka górowała nad nią, gdy powoli się do niej zbliżał. "Dlaczego klęczysz na ziemi? Wstawaj".
"Po co tu przyszedłeś? Przestraszyłeś moją mamę" - powiedziała spokojnie Madelyn.
Zach jednym płynnym ruchem






