Madelyn nie wiedziała dlaczego, ale poniekąd chciała poznać odpowiedź Zacha.
Gdy suszył jej włosy, w pokoju panowała dziwna cisza. Jej włosy były długie, lekko falowane, gęste i niełatwe do wysuszenia. Dbanie o nie było bardzo trudne. Całkowite ich wysuszenie zajmowało jej ponad godzinę. Zazwyczaj suszyła je tylko w połowie. Następnie kładła ręcznik pod głowę i szła spać.
Było tuż po północy, kied






