Mya, która wielokrotnie wykrzykiwała imię Madelyn, podbiegła do niej. Trzymała w dłoniach koszyk truskawek i uśmiechała się promiennie. Biegła tak szybko, że wiatr mierzwił jej włosy. Madelyn zwolniła krok, żeby poczekać na Myę. Mya zrównała się z nią i powiedziała: "Dlaczego jesteś dziś tak późno? Czekałam na ciebie od tak dawna. Szybko, spróbuj tych truskawek. Moja rodzina je wyhodowała!"
Gdy Ma






